Jedlina-Zdrój utonęła w morzu.

półmaraton Jedlina

Jedlina-Zdrój utonęła w morzu biegaczy górskich, którzy wystartowali w Półmaratonie Górskim Jedlina-Zdrój.

 

 

Na linii startu stanęło blisko 500 osób. Najszybciej do mety 23km trasy dobiegł Piotr Hercog – Salomon Suunto Team z Pasterki z czasem 1:31:41 a wśród kobiet zwyciężyła Danuta Piskorowska – KB Sobótka z Wrocławia 1:47:50.

Takiego debiutu nie spodziewali się chyba najwięksi optymiści. Pierwsza edycja Półmaratonu Górskiego Jedlina-Zdrój spotkała się z gigantycznym zainteresowaniem najlepszych biegaczy z Polski i Czech. Bardzo szybko został wyczerpany limit 500 miejsc dla zawodników i kilka tygodni przed startem było już wiadomo że każdy kto zdołał się zapisać na listę może się uznać za szczęśliwca.

Ale nie wszystko zapowiadało się dobrze. Dzień przed startem, w sobotę nad Jedliną-Zdrój przeszły bardzo duże opady deszczu, które spowodowały że trzeba było przystąpić do planu awaryjnego i zacząć osuszać najbardziej zagrożone odcinki trasy. Praca wielu osób nie poszła na marne i w niedzielny poranek raport z jej przeglądu był krótki – możemy startować.

A trasa była wyjątkowa. Za jej przebieg i przygotowanie był odpowiedzialny Jacek Zakrzewski i Marcin Kapuścik, mieszkający w Jedlinie-Zdrój. Przygotowali ją trudną ale i piękną zarazem. Największą niespodzianką był oczywiście najdłuższy tunel kolejowy w Polsce, który ciągnie się na długości 1601m pod Małym Wołowcem. Biegacze pokonali go w ciemnościach z latarkami czołowymi, które otrzymali w pakietach startowych. Kolejne kilometry trasy były wytyczone leśnymi drogami, ponad nieczynnym kamieniołomem aby poprzez Pałac Jedlinka i Uzdrowisko doprowadzić biegaczy do linii mety.

Każdy kto ukończył bieg został nagrodzony przepięknymi pamiątkowymi medalami, wykonanymi rękoma lokalnego artysty – Pana Ryszarda Klimasa. Dodatkowo kilkadziesiąt osób zostało obdarowanych cennymi nagrodami i upominkami od sponsorów, przekazywanymi w formie nagród w konkursach dla wszystkich uczestników biegu.

Śmiało można powiedzieć że debiut organizacyjny był na mistrzowskim poziomie. Wszystko to dzięki zaangażowaniu pracowników Centrum Kultury w Jedlinie-Zdrój, wolontariuszy w ramach programu „Pomoc z Toyoty” i jeszcze kilkudziesięciu osób, które ciężko przepracowały ostatnie kilka miesięcy aby wszystko dopiąć na ostatni guzik.

Po tak udanym Półmaratonie śmiało można zadać pytanie: czy Jedlina-Zdrój stanie się nową mekką dla biegaczy górskich?

Wyniki najlepszych mężczyzn i kobiet:

1 HERCOG PIOTR PASTERKA SALOMON SUUNTO TEAM 01:31:41

2 KUBIAK ROBERT JEDLINA – 01:33:47

3 SWOBODA MAREK WAŁBRZYCH BYLEDOBIEC ANIN 01:34:55

1 PISKOROWSKA DANUTA WROCŁAW KB SOBÓTKA 01:47:50

2 HOFMAN EWA JELENIA GÓRA TS REGLE SZKLARSKA PORĘBA 02:06:11

3 ANDRZEJCZUK MARZENA WROCŁAW RUNPLANET 02:06:48